Świat z burego robi się jaśniejszy, mgła podbita słońcem. Według elektronicznej mapy wpływamy do Bellsundu.…

Czytaj wpisI dalej

Mgła. Jak worek bez dna. Wysuwamy się z Hornsundu, czwarta rano, wszędobylskie słońce stara się…

Czytaj wpisMgła

Kamienna pustynia, cyrk kamienny otoczony majaczącymi w oddali górami. Pośrodku aluminiowe truchło. Junkers J88A z…

Czytaj wpisJunkers

Słońce, niebieskie niebo, niebieska woda, baksztagiem pod pełnymi żaglami, tuż po brzegu z Pucka do…

Czytaj wpisMilicyjne

Powoli z zejściówki na śródokręciu zaczynają się wysuwać ludzkie postaci. Ostrożnie aby się nie poślizgnąć…

Czytaj wpisŁopoty

   Zaczęliśmy się kołysać, zrazu łagodnie z burty na burtę potem gwałtowniej trochę i w…

Czytaj wpisWieje

Pięć miesięcy rejsu mały jacht, dwu ludzi , dziewicza przyroda. Blisko czterysta stron, ponad sto…

Czytaj wpisWielki Świat

Pięć minut przed. Mesa oświetlona słabo przez sączącą się przez iluminatory mgielną poświatą ni to…

Czytaj wpisWachta